piątek, 19 lipca 2013

2 BE SLIM!

Witajcie, 

zgodnie z wczorajszymi zapowiedziami startuję dziś z testem tabletek wspomagających odchudzanie 2 Be Slim firmy Colfarm. 

Szczerze mówiąc pierwszy raz w życiu natknęłam się na te tabletki kilka dni temu na allegro i skusiła mnie ich niska cena. Za opakowanie 60 tabletek ( 30 na dzień + 30 na noc ) zapłaciłam około 13 zł, co jak na tego typu suplementy to na prawdę przyzwoita cena. Opakowanie ma starczyć na 30 dni, różową tabletkę zażywamy rano, niebieską wieczorem i najlepiej to robić w trakcie posiłku.

Przez miesiąc planuję zatem pilnować diety, ruszać się oraz wspomagać tabletkami 2 Be Slim. Za 30 dni podzielę się z Wami efektami :)

Waga z dziś to 83,5 kg. 


A teraz coś o samych tabletkach, które mają całkiem fajny skład : 

Wyciąg z zielonej herbaty sprzyja osiągnięciu prawidłowej wagi prowadząc do zmniejszenia ilości tkanki tłuszczowej. Wspiera odpowiedni poziom glukozy i cholesterolu we krwi. Działa energetyzująco i witalizująco. Posiada właściwości antyoksydacyjne.

Wyciąg z morszczynu zwiększa uczucie sytości i wpływa na kontrolę wagi. Wspomaga zdrowie układu trawiennego poprawiając komfort trawienny i tempo metabolizmu energii.

Wyciąg z imbiru pomaga zachować prawidłową wagę. Wspiera zdrowie układu pokarmowego. Wspomaga utrzymanie odpowiedniego poziomu glukozy we krwi.

Wyciąg z guarany wspiera procesy trawienne i metabolizm lipidów. Zmniejsza uczucie głodu i zmęczenia. Pomaga utrzymać witalność fizyczną i psychiczną.

Witamina B6 odpowiada za metabolizm białek i glikogenu. Wspiera prawidłowe pozyskiwanie energii w procesach metabolicznych i może się przyczynić do zmniejszenia uczucia zmęczenia. Przyczynia się do regulacji aktywności hormonalnej.

L-karnityna odgrywa kluczową rolę w procesach energetycznych.

Wyciąg z kawy zawiera 47,5 mg kofeiny.

Wyciąg z opuncji figowej wspiera odchudzanie i kontrolę wagi, zmniejsza apetyt. Wspomaga właściwy poziom glukozy we krwi.

Wyciąg z gorzkiej pomarańczy ułatwia kontrolę prawidłowej wagi. Wspierając metabolizm lipidów i węglowodanów.

Wyciąg z karczocha wspomaga układ trawienny i wątrobę oraz prawidłowy poziom cholesterolu we krwi. Przyczynia się do kontroli wagi.

Wyciąg ze skrzypu wspiera prawidłową wagę i funkcjonowanie wątroby. Wykazuje działanie witalizujące.

Wyciąg z cynamonu działa witalizująco: zmniejsza zmęczenie psychiczne i fizyczne. Wspomaga zdrowie układu pokarmowego, pobudza procesy trawienne.

Wyciąg z pokrzywy wspomaga utrzymanie prawidłowej wagi oraz sprzyja ożywieniu ciała.

Spirulina pomaga zmniejszyć uczucie głodu i wspomaga utrzymanie prawidłowego stężenia glukozy we krwi. Odpowiada za zmniejszenie zmęczenia, działa energetyzująco.

Chrom odpowiada za prawidłowy metabolizm makroskładników i utrzymanie odpowiedniego poziomu glukozy we krwi.

Tabletki poranna i wieczorna różnią się oczywiście od siebie składem, w tej wieczornej mniej jest składników pobudzających, za to więcej takich, które utrzymują prawidłowy poziom glukozy we krwi i przyśpieszają metabolizm w nocy.

Za 30 dni chwila prawdy! :)

Pozdrawiam

czwartek, 18 lipca 2013

Restart!

Witajcie!

Po mega długiej przerwie powracam z nową dawką energii i pomysłów na tematy!

Czego możecie spodziewać się w tym miesiącu?

Między innymi pojawią się wpisy na temat ostatnio popularnych smoothies, czyli owocowych (i nie tylko!) koktajli. Podam kilka przepisów, które sama najbardziej lubię, oraz rozpiszę się nieco na temat ich zalet.


źródło : https://encrypted-tbn0.gstatic.com/images?q=tbn:ANd9GcQzEpjWEz1UdUMM7i0jrjwyQMOPw_6KkGLt5SgTL7YjQz26vY5J


Ponadto przyjrzę się bliżej jaśminowemu olejkowi do włosów Dabur, przetestuję jego działanie na swoich włosach i podzielę się wrażeniami.

Kolejnym testem, będą dwufazowe tabletki wspomagające odchudzanie  2 BE SLIM, które będę testować przez 30 dni.

Ostatnim wpisem w tym miesiącu będzie notka na temat zabiegu kwasem migdałowym 40%, poprzedzonym oczyszczaniem twarzy, któremu poddam się pod koniec miesiąca i zaprezentuje zdjęcia przed i po.

Mam nadzieję, że tematy brzmią dla Was interesująco, piszcie co u Was i czekajcie na posty!

Pozdrawiam, 
Iza!


czwartek, 10 stycznia 2013

Witam po Nowym Roku!

Cześć Dziewczyny !!! 

Bardzo dawno mnie tu nie było i nic nie pisałam, ale obiecuję to nadrobić i pisać regularnie :)


Co u mnie? 

Kilka postanowień nie ściśle noworocznych. 

Nr 1 Dieta ! 
Dopiero od kilku dni, na razie się dzielnie trzymam, mam nadzieję, że dalej będzie równie dobrze.

Nr 2 Marchewki !
Czyli plan, aby codziennie zjeść jedną marchewkę - jak wiadomo beta karoten zawarty w niej pozwoli skórze szybko i na długo łapać piękny odcień opalenizny, gdy tylko wyjdzie słońce.



źródło : http://bi.gazeta.pl/im/1/10646/z10646571Q,Systematyczne-spozywanie-soku-z-marchwi-poprawi-wyglad.jpg

Nr 3 Oszczędzanie !
Tak, tak... problem z pieniędzmi, który jakoś trzeba rozwiązać, tak więc założyłam konto oszczędnościowe i co tydzień mam zamiar wpłacać 5 zł, co w ciągu roku pozwoli mi zaoszczędzić 240 zł + oprocentowanie, niby to nie dużo, ale zawsze coś! Dla studenta dużo :)

Nr 4 Dbam o skórę !
Od zawsze mam alergię i wysypki, jednak to co działo się ostatnio z moją skórą przeszło moje najśmielsze oczekiwania ;) Okazało się, że mam AZS, czyli atopowe zapalenie skóry. Więcej o nim w kolejnym wpisie.

Ach, no i jeszcze...
Nr 5 Stypendium !
Sesja się zbliża, więc to doskonały moment, aby zabrać się solidnie za naukę i w przyszłym roku akademickim dostać stypendium.

A jak z Waszymi postanowieniami noworocznymi?

Macie jakieś, czy uważacie je za bezsensowne?

Jakie macie swoje sprawdzone sposoby na dietę?

Pozdrawiam, 
Iza !

środa, 12 września 2012

Proszę o głosy w konkursie Lay's

Cześć Dziewczyny! :)

Ostatnio porządnie zaniedbałam bloga, ale już ruszam od nowa. Zanim jednak napiszę konkretny post związany z tematyką bloga, chciałam Was prosić o pomoc :)

Biorę udział w konkursie organizowanym przez Lay's, w którym stworzyłam swoje dwa 'ziemniaki', proszę kliknijcie lubię to pod obrazkami w podanych linkach!

Liczę na Waszą pomoc i dziękuję serdecznie z góry za wszystkie oddane głosy !






P.S. O czym chciałybyście poczytać w kolejnych postach?

czwartek, 16 sierpnia 2012

Aloesowa pielęgnacja.


Cześć!

Dziękuję serdecznie za pierwsze 1000 odwiedzin! :) Bardzo mi miło, że mój blog cieszy się coraz większym zainteresowaniem z Waszej strony.

Zastanawiałam się dość długo o czym dziś napisać. Ostatnio było o pielęgnacji od zewnątrz, więc dziś o tym jak dbać o siebie również od wewnątrz.

Aloes – jest rośliną leczniczą o bardzo kompleksowym działaniu. W soku tej rośliny znajdują się między innymi: aminokwasy (w tym i te, których ludzki organizm nie jest w stanie wyprodukować samodzielnie), witaminy, związki mineralne (między innymi: wapnia, potasu i fosforu), substancje o działaniu przeciwzapalnym i przeciwbakteryjnym oraz substancje o działaniu przeciwbólowym. 

Aloes posiada także znane nie od dziś działanie korzystnie wpływające na stan naszej skóry oraz włosów. Regularne picie soku z aloesu poprawia poziom nawilżenia naszej skóry, odżywia całe ciało od środka, dostarcza składników niezbędnych do prawidłowego wzrostu pięknych włosów.
Niestety sok z aloesu nie jest powszechnie dostępny na półkach sklepowych. Można natomiast dostać go bez problemu na allegro i tym podobnych stronach, oraz w sklepach zielarskich.
Można również wyhodować tę roślinę w domu, ja podkradłam zaszczepkę babci  i mój aloes rośnie od kilku miesięcy :)


Gdy już mamy roślinę, z której możemy wycisnąć sok, mamy wszystko czego potrzebujemy. Sok z mięsistych liści bardzo łatwo da się wycisnąć. Porcję  z jednego dużego liścia możemy wypić, lub wetrzeć w skórę głowy. Zabieg ten wyraźnie ją nawilży i odżywi, a zdrowa skóra głowy = zdrowe włosy

Ostatnio zaczęłam uważniej przeglądać półki w sklepach typu Kaufland, Real, Tesco i oto co udało mi się znaleźć :





Jogurty te mają przyzwoity skład, są bardzo dobre w smaku i zawierają kawałki miąższu aloesu ! Są bogactwem wapnia, bakterii naturalnie występujących w układzie trawiennym i co najważniejsze zawierają wkład aloesowy. Gorąco je polecam, są naprawdę pyszne i bardzo zdrowe.

Sok z aloesu może służyć także jako kompres dla suchej i podrażnionej skóry. Na rynku dostępne są żele do ciała i skóry głowy oparte właśnie na soku aloesowym, swego czasu żele z aloesem były dostępne w Rossmanie, być może nadal tam są, warto przejść się i poszukać.


A czy Wy tak jak ja jesteście fankami aloesu? 
Jakie są Wasze naturalne sposoby na pielęgnację od wewnątrz?
Pozdrawiam! :)

środa, 8 sierpnia 2012

Olejki do włosów - naturalne dobrodziejstwo.

Cześć Dziewczyny ! 

Dziś obiecany post na temat pielęgnowania włosów przy użyciu olejków. Która z nas nie marzy o pięknych, długich i gładkich włosach? Zdrowe włosy to wspaniała ozdoba - dbajmy o nie! 

Oleje mają wiele zalet, przede wszystkim doskonale nawilżają włosy na całej długości oraz pielęgnują skórę głowy. Paradoksalnie oleje mogą spowodować mniejsze przetłuszczanie się włosów, gdyż nawilżają i normują skórę głowy, a gdy ta jest w dobrej kondycji plusy widzimy także na całych włosach.

Przy olejach należy uważać z myciem włosów, w zależności od rodzaju olejku konieczne może być nawet trzykrotne mycie włosów ( np. olej rycynowy ), jednak lżejsze oleje jak kokosowy spokojnie można zmyć za pierwszym użyciem szamponu.

Na rynku kosmetycznym dostępnych jest bardzo wiele olejków i olejów. 
Gdzie ich szukać? Niektóre znajdziemy w działach spożywczych, podstawowy olejek najbardziej dostępny to oliwa z oliwek, ale w supermarketach dostaniemy takie oleje jak sezamowy, ryżowy itp. 
Każdy z olejków ma inne właściwości, nie ma jednego oleju dobrego do wszystkich rodzajów włosów. Należy samemu przetestować interesujące nas i zostać przy tym dającym najlepszy efekt.

Osobiście, używam olejków najczęściej poprzez wmasowywanie ich w skórę głowy, gdyż zależy mi na wzmocnieniu wyrastających włosów. Nie zapominam też o końcówkach, które od rozjaśniania są przesuszone. 

Na obecną chwilę posiadam tylko niewielką kolekcję olejków: 

 Od lewej : indyjska mieszanka ziołowych olejków Mahabringharaj ( allegro ) , olej kokosowy ( allegro ) , olej rycynowy ( apteka ). 


Testowałam jednak o wiele więcej rodzajów, migdałowy, z czarnuszki, z orzecha włoskiego, Vatikę, Amlę itp.

Jak stosować? 
Polecam wcieranie olejków w skórę oraz włosy i pozostawienie ich na włosach na noc. Można także nałożyć minimum 30 min przed myciem, aby składniki odżywcze miały czas wniknąć w strukturę włosów i skórę głowy. 


Ciekawym, ze względu na swą konsystencję jest olej kokosowy, który w zależności od temperatury otoczenia ma postać stałą lub ciekłą. Dziś akurat jest niezdecydowany ;)








I na koniec olejek kokosowy na moich włosach.





A jakie są Wasze sposoby na pielęgnację włosów?
Może tak jak ja jesteście fankami olejowania? Jeśli tak to jakie olejki są Waszymi faworytami?

Na wszystkie pytania odpowiem w komentarzach.

Pozdrawiam serdecznie! 

poniedziałek, 6 sierpnia 2012

Trening biegowy od podstaw

Witajcie!

Dziś obiecany post dla zaczynających przygodę z bieganiem. Nie jestem specjalistką od joggingu, ani trenerem jednak chciałabym podzielić się z Wami kilkoma poradami z własnego doświadczenia. Wszystkie rady odnoszą się do treningu, który ma spalać jak najwięcej kalorii z tkanki tłuszczowej - czyli bieg w wolnym tempie, ale długi.

 
Jak zacząć trening? Na początek wybierz trasę, na której nie ma wzniesień, może to być nawet teren lekko pochyły w dół. Wybierz porę dnia, gdy na zewnątrz jest nieco chłodniej, czyli wczesny ranek lub wieczór. Załóż wygodne ubrania i odpowiednie obuwie i ruszaj! Zacznij od bardzo wolnego truchtu ( ! ). Wiele osób popełnia błąd polegający na narzuceniu sobie wysokiego tempa na początku i już po kilku minutach nie mają siły na dalszy trening. Poza tym, trucht jest o wiele lepszy na spalanie tłuszczu - nie wiem, czy zostało to jakoś udowodnione, jednak biegałam kilka razy ze sprzętem mierzącym spalanie energii i zauważyłam, że im wolniejszy bieg tym spalamy więcej z energii zawartej w zapasach tłuszczu. 


Nie ukrywam, że ważnym czynnikiem jest też nastawienie psychiczne, nie możemy zatrzymać się, gdy poczujemy pierwsze oznaki zmęczenia. Biegnijmy wolno, oddychajmy głęboko, spokojnie. Nie przyśpieszaj tempa, a gdy poczujesz, że potrzebujesz przerwy zacznij maszerować szybkim tempem stawiając długie kroki, oddychaj głęboko - dostarczy to tlenu do mięśni i doda Ci energii na dalszy trening. Po chwili szybkiego marszu ponownie przejdź do truchtu. Możesz maszerować tak często jak czujesz, że tego potrzebujesz. Nie ma sensu ekstremalnie się męczyć, daj organizmowi czas na przystosowanie się do nowego rodzaju wysiłku. Trening nie powinien trwać krócej niż 30 min, dopiero po tym czasie zaczynamy pobierać energię z tłuszczu. Jogging 3 razy w tygodniu w zupełności wystarczy, jednak im częściej tym lepiej.

Już po kilku treningach zobaczysz, że możesz zacząć opuszczać przerwy na marsz i biegać bez zatrzymywania się, nie ma reguły po jakim czasie to nastąpi, każdy organizm inaczej reaguje na taki trening. Po zakończeniu treningu nie zapomnij o rozciąganiu! Zwróć uwagę na mięśnie ud, także wewnętrzne, zminimalizuje to zakwasy i pomoże mięśniom nabrać ładnego kształtu. Po joggingu warto też pospacerować około 5 min, to o wiele lepszy odpoczynek niż stanie, bądź siedzenie. 

Mam nadzieję, że moje rady komuś się przydadzą, jeśli masz jakieś wątpliwości zadaj pytanie w komentarzu, na pewno odpowiem na wszystkie pytania!

Pozdrawiam!


PS. W październiku w Warszawie będzie odbywał się kolejny już bieg z cyklu 'Biegnij Warszawo!'. Jest to bieg na 10 km. Gorąco zachęcam do udziału - jeśli zaczniesz biegać już dziś, do października wyrobisz formę, która pozwoli Ci na przebiegnięcie tego dystansu!

Link do rejestracji na bieg : http://www.biegnijwarszawo.pl/aktualnosci/220-rejestracja-do-biegnij-warszawo-2012-juz-w-niedziele