czwartek, 16 sierpnia 2012

Aloesowa pielęgnacja.


Cześć!

Dziękuję serdecznie za pierwsze 1000 odwiedzin! :) Bardzo mi miło, że mój blog cieszy się coraz większym zainteresowaniem z Waszej strony.

Zastanawiałam się dość długo o czym dziś napisać. Ostatnio było o pielęgnacji od zewnątrz, więc dziś o tym jak dbać o siebie również od wewnątrz.

Aloes – jest rośliną leczniczą o bardzo kompleksowym działaniu. W soku tej rośliny znajdują się między innymi: aminokwasy (w tym i te, których ludzki organizm nie jest w stanie wyprodukować samodzielnie), witaminy, związki mineralne (między innymi: wapnia, potasu i fosforu), substancje o działaniu przeciwzapalnym i przeciwbakteryjnym oraz substancje o działaniu przeciwbólowym. 

Aloes posiada także znane nie od dziś działanie korzystnie wpływające na stan naszej skóry oraz włosów. Regularne picie soku z aloesu poprawia poziom nawilżenia naszej skóry, odżywia całe ciało od środka, dostarcza składników niezbędnych do prawidłowego wzrostu pięknych włosów.
Niestety sok z aloesu nie jest powszechnie dostępny na półkach sklepowych. Można natomiast dostać go bez problemu na allegro i tym podobnych stronach, oraz w sklepach zielarskich.
Można również wyhodować tę roślinę w domu, ja podkradłam zaszczepkę babci  i mój aloes rośnie od kilku miesięcy :)


Gdy już mamy roślinę, z której możemy wycisnąć sok, mamy wszystko czego potrzebujemy. Sok z mięsistych liści bardzo łatwo da się wycisnąć. Porcję  z jednego dużego liścia możemy wypić, lub wetrzeć w skórę głowy. Zabieg ten wyraźnie ją nawilży i odżywi, a zdrowa skóra głowy = zdrowe włosy

Ostatnio zaczęłam uważniej przeglądać półki w sklepach typu Kaufland, Real, Tesco i oto co udało mi się znaleźć :





Jogurty te mają przyzwoity skład, są bardzo dobre w smaku i zawierają kawałki miąższu aloesu ! Są bogactwem wapnia, bakterii naturalnie występujących w układzie trawiennym i co najważniejsze zawierają wkład aloesowy. Gorąco je polecam, są naprawdę pyszne i bardzo zdrowe.

Sok z aloesu może służyć także jako kompres dla suchej i podrażnionej skóry. Na rynku dostępne są żele do ciała i skóry głowy oparte właśnie na soku aloesowym, swego czasu żele z aloesem były dostępne w Rossmanie, być może nadal tam są, warto przejść się i poszukać.


A czy Wy tak jak ja jesteście fankami aloesu? 
Jakie są Wasze naturalne sposoby na pielęgnację od wewnątrz?
Pozdrawiam! :)

12 komentarzy:

  1. Nie ukrywam, że nie próbowałam jeszcze aloesu w postaci do spożycia. Coś mnie hamuje ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Tez chętnie to Ciebie czasem wpadnę:) A aloes - uwielbiam!!

    OdpowiedzUsuń
  3. Moja babcia od lat robi lekarstwo z aloesu na bazie białego wina. Pomaga na wiele schorzeń, a okłady z "rozbrojonych" liści są wspaniałe, na stłuczenia (moja sina noga po studniówce). Bardzo ciekawy blog, nie brakuje na nim rozsądku, który często gubią te, które ponoć o zdrowiu chcą pisać!

    OdpowiedzUsuń
  4. Jest mi to obojętne za co się wymienimy, a co możesz zaoferować? :)

    OdpowiedzUsuń
  5. ja szczerze mówiąc nie za wiele wiedziałam o jego właściwościach, az do teraz:) dzięki:)

    zapraszam do siebie, niedawno zaczęłam ale może znajdziesz coś co Cię zainteresuje:))

    OdpowiedzUsuń
  6. Odezwij się w takim razie do mnie na mail, bo przez komentarze rozmawiać jest strasznie niewygodnie. ;) nf92@onet.pl

    OdpowiedzUsuń
  7. Zgadzam się. Aloes to przemiły gentleman :P nie słyszałam o nim złego słowa.

    OdpowiedzUsuń
  8. Ja bardzo lubię aloes w kosmetykach, ale niecierpi w napojach i posiłkach! ;*

    OdpowiedzUsuń
  9. CZESC! :-) dziekuje Ci bardzo za pomoc i wsparcie, mam nadzieje ze mi się uda!
    również będę zaglądać do Ciebie ;)

    OdpowiedzUsuń
  10. Fajny blog o ciekawej tematyce :) Na pewno jeszcze nie raz zajrzę :)

    OdpowiedzUsuń
  11. gdzie ten jogurt można kupić ? :)

    pozdrawiam
    kasia

    OdpowiedzUsuń