czwartek, 10 stycznia 2013

Witam po Nowym Roku!

Cześć Dziewczyny !!! 

Bardzo dawno mnie tu nie było i nic nie pisałam, ale obiecuję to nadrobić i pisać regularnie :)


Co u mnie? 

Kilka postanowień nie ściśle noworocznych. 

Nr 1 Dieta ! 
Dopiero od kilku dni, na razie się dzielnie trzymam, mam nadzieję, że dalej będzie równie dobrze.

Nr 2 Marchewki !
Czyli plan, aby codziennie zjeść jedną marchewkę - jak wiadomo beta karoten zawarty w niej pozwoli skórze szybko i na długo łapać piękny odcień opalenizny, gdy tylko wyjdzie słońce.



źródło : http://bi.gazeta.pl/im/1/10646/z10646571Q,Systematyczne-spozywanie-soku-z-marchwi-poprawi-wyglad.jpg

Nr 3 Oszczędzanie !
Tak, tak... problem z pieniędzmi, który jakoś trzeba rozwiązać, tak więc założyłam konto oszczędnościowe i co tydzień mam zamiar wpłacać 5 zł, co w ciągu roku pozwoli mi zaoszczędzić 240 zł + oprocentowanie, niby to nie dużo, ale zawsze coś! Dla studenta dużo :)

Nr 4 Dbam o skórę !
Od zawsze mam alergię i wysypki, jednak to co działo się ostatnio z moją skórą przeszło moje najśmielsze oczekiwania ;) Okazało się, że mam AZS, czyli atopowe zapalenie skóry. Więcej o nim w kolejnym wpisie.

Ach, no i jeszcze...
Nr 5 Stypendium !
Sesja się zbliża, więc to doskonały moment, aby zabrać się solidnie za naukę i w przyszłym roku akademickim dostać stypendium.

A jak z Waszymi postanowieniami noworocznymi?

Macie jakieś, czy uważacie je za bezsensowne?

Jakie macie swoje sprawdzone sposoby na dietę?

Pozdrawiam, 
Iza !